Gdzie ci mężczyźni? Przed lustrem!

Sorry, nie chcę nikogo obrażać, ale ostatnio bardzo często widuję tzw. nową generację mężczyzn i  za każym razem nie wierzę w to co widzę! Widzę wypindrzonych, wychudzonych typów w spodniach rurkach, slim koszulkach wyciętych w serek, z lnianą torbą na zakupy przewieszoną przez ramię i bransoletkach na łapach. Co to ma kurwa być? Gdzie ci mężczyźni?

Dla mnie równouprawnienie jest spoko, kobiety chcą takich samych praw jak mężczyźni, chcą być równo traktowane w pracy, wykonywać w miarę możliwości fizycznych tzw. „męskie zawody” i to wszystko jest jak najbardziej w porządku. Nie jest w porządku, że faceci zaczynają wyglądać jak baby, że spędzają więcej czasu u u fryzjera i kosmetyczki, że rano stają przed lustrem i sprawdzają czy skarpetki im pasują do paska z wełny ekologicznej sprowadzonej z australii. Nie zrozumcie mnie źle, facet powinien potrafić się ubrać, znać podstawowe zasady dotyczące łączenia kolorów i nie śmierdzieć, ale nie powinien wyglądać i zachowywać się jak baba! Pisze do was nieogolony typ, w bluzie z kapturem i luźnych spodniach na tyłku, bo jest niedziela. Znalazłem je w szafie, dopasowałem do nich koszulkę, założyłem pierwsze lepsze skarpety, umyłem się, psiknąłem perfumem i zrobiłem sobie śniadanie. Więcej nie trzeba.

Najgorsze, że świat to akceptuje i dostosowuje się do nowego mężczyzny. Kiedy idę na zakupy i chcę przymierzyć spodnie, to się okazuje, że nie chcą mi przejść przez łydkę. Kiedy zakładam koszulkę z jakiejś sieciówki, to boję się, że jakbym gdzieś w niej wyszedł, to faceci zaczęli by mnie podrywać na ulicy. Kuriozum. Te chłopaki mają jakieś 15-16 lat, widzę też takich, którzy na oko, mają już kilka lat przestudiowanych. Myślę sobie, że ja w ich wieku, to ubierałem to co mi Mama lub Babcia kupiła, bo nie chciałem tracić czasu na chodzenie po sklepach i wolałem grać w piłę z kolegami. Dobranie ubioru polegało na analizie organoleptycznej, a nie zestawiania kolorów i krojów. Czas spędzało się na graniu w Hirołsy i gadaniu o dupach, a nie obczajce dżinsów w galerii.

Ciągle słyszę narzekające kobiety, bo gdzie Ci mężczyźni, że kiedyś faceci to byli tacy szarmanccy, zaradni, wszystko potrafili w domu zrobić i naprawić, a do tego jacy romantyczni. Zgadzam się, teraz jest trochę inaczej, teraz potrafimy naprawiać kompy i elektronikę, znamy się na autach i sporcie, ale mamy problem położyć kafelki i gładź bez pomocy youtube, bo stać nas na to, żeby ktoś to zrobił za nas lepiej. Może nie jesteśmy już tacy szarmanccy, bo i świat się zmienił i wszystkiego chcemy teraz, już, zaraz. Z tym wszystkim się mogę zgodzić, ale pomyślcie sobie kochane panie, jakich wspaniałych chłopaków, narzeczonych, mężów będą miały wasze córki patrząc na obecnych męszczyzn. W sumie może będą nawet zadowolone, bo pomogą dobrać im kieckę i szminkę do ust, ale zakupy już przyniosą sobie same. Dostaną zniżkę na depilację dla par, ale baterię w łazience wymienią sobie same. Torby będą nosili zamiennie, a to też oszczędność, ale gdzie oni się kurwa pomieszczą ze swoimi ciuchami to ja nie wiem!

No tak, zostaje jeszcze jeden aspekt, co teraz poczną geje, to oni robili za męskie koleżanki kobiet do tej pory, a teraz kiedy każda będzie miała swojego prywatnego geja w domu, to co poczną? Biedne kobiety, biedne geje.

Ostatnie wpisy

Kategorie

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Zostaw komentarz, ucieszę się ;)